Kryzys a sytuacja gospodarcza Polski

Od kilku już lat kryzys zarówno gospodarczy, jak też i finansowy zagląda do drzwi coraz to nowych krajów, a gdzie już zawitał, niełatwo jest wyprowadzić gospodarkę danego kraju na prostą. Z strasznymi problemami borykają się Grecja czy Portugalia, walczy nieomal o życie Hiszpania, która kilka jeszcze lat temu była wzorcowym krajem o znakomicie rozwijającej się gospodarce, z sprawnym – wydawałoby się – systemem bankowym. Podobnie prezentowały się Islandia czy też Irlandia – teraz muszą te kraje niesamowicie zaciskać pasa, powoli rezygnować z kolejnych szaleństw wydatkowych. Na tym tle nasz kraj rzeczywiście prezentuje się stosunkowo nieźle, z uwagi na to, że nie zanotowano u nas ani razu ujemnego wzrostu PKB, jesteśmy stawiani za wzór. Wiele z europejskich krajów, w tym nawet tych bogatych jak Francja czy Wielka Brytania, nie zanotowały od kilku lat przyrostu Produktu Krajowego Brutto, bezrobocie rośnie tam w przerażającym tempie (Hiszpania – już prawie 24 procent), podczas gdy w naszym kraju bezrobocie wzrosło nieznacznie, zaledwie o około 2 procent. Co ciekawe, nasze banki zdają się nie odczuwać kryzysu finansowego, nie było potrzeby dekapitalizowania żadnego z nich, co powszechne już jest nieomal w całej Europie. Miejmy nadzieję, że Polska nadal będzie suchą nogą przechodziła przez kryzys, co jest niewątpliwą zasługą przedsiębiorczości Polaków – 90 procent naszego produktu wytwarzane jest właśnie w sektorze małych i średnich firm.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.